Aktualnie przeglądane: Strona główna » Noni - choroby » Miażdżyca, zawał serca i choroby układu krążenia

sok noni

Miażdżyca, zawał serca i choroby układu krążenia

CHOROBY SERCA, ZAWAŁ SERCA , ARYTMIA, ZAPALENIA MIĘŚNIA SERCOWEGO, CHOROBA NIEDOKRWIENNA MIĘŚNIA SERCOWEGO (choroba wieńcowa), DŁAWICA PIERSIOWA (dusznica bolesna, angina pectoris), WADY SERCA,  KARDIOMIOPATIE...

serce-noniNoni bardzo korzystnie wpływa na dolegliwości sercowe oraz choroby układu krążenia. Dodatnio wpływa na stabilizację rytmu serca poprzez poprawę międzykomórkowej więzi. Dr Steven Hall stwierdza, że sok noni dostarcza korzystnych efektów podczas stosowania, a także wzmacnia skuteczność innych terapii. W swojej książce przyrównuje działanie Noni do międzykomórkowego "magnetyzmu", który oprócz stabilizacji rytmu zmniejsza spazmy mięśnia sercowego, oraz czyni bardziej aktywnymi zażywane leki. Zaobserwował również obniżanie ciśnienia i spadek cholesterolu, zwłaszcza w przypadku zażywania Noni z koenzymem Q10. Dr Hall zaobserwował w swojej praktyce olbrzymią różnicę w przypadkach stosowania leków na dane schorzenia bez stosowania Noni, a stosowanie tych samych w połączeniu z sokiem Noni. Stwierdza o wiele większą skuteczność leczenia w połączeniu leku z Noni.

Tlenek azotu a prawidłowe funkcjonowanie układu krążenia

Możesz zapytać, w jaki sposób tlenek azotu pomaga walczyć z nadciśnieniem i innymi chorobami sercowo-naczyniowymi?

Opiszę to bardziej szczegółowo w dalszej części tego artykułu, a teraz w bardzo przystępny sposób omówię zasady rządzące dystrybucją krwi do całego organizmu. Powszechnie wiadomo, że w centrum układu krążenia znajduje się serce, z którego odchodzi aorta, rozprowadzająca krew do większych tętnic, następnie - do mniejszych letniczek i ostatecznie - do cienkich kapilar. Organizm, w zależności od swoich potrzeb, reguluje przepływ krwi przez dany narząd, zwężając lub rozszerzając odpowiednie naczynia krwionośne. Np. podczas biegu, liczne obszary organizmu, zwłaszcza duże mięśnie w kończynach, potrzebują do skurczu zwiększonego dopływu tlenu. Z drugiej strony, jeśli przebywasz przez dłuższy okres czasu narażony na zimno, narządy wewnętrzne potrzebują zwiększonego przepływu krwi, by utrzymać prawidłową temperaturę ciała. Można to osiągnąć za pomocą dwóch czynności: rozszerzenia naczyń (otwarcie naczynia krwionośnego, zwykle tętniczki - tak, aby więcej krwi mogło przez nie przepłynąć) i ich zwężenie (zamknięcie światła naczynia, by zmniejszyć przepływ krwi). Te dwie czynności wykonuje mięsień gładki, który otacza dookoła naczynie krwionośne.

seniorzy-noniWyobraź sobie, że naczynie krwionośne to elastyczny wąż ogrodowy, owinięty mocną opaską. Zaciśnięcie opaski pozwala na przepływ mniejszej ilości wody lub krwi, natomiast przy poluzowanej opasce -swobodnie może przepłynąć przez nią więcej cieczy. Rozmaite substancje chemiczne mogą powiedzieć Twojej "opasce z mięśnia gładkiego", że ma się rozluźnić lub skurczyć. Np. alkohol może czasowo rozkurczyć mięśnie gładkie, otwierając naczynia krwionośne w całym organizmie. Z tego powodu, porcja whisky w zimny dzień może sprawić, że Twoje ręce i stopy "poczują" ciepło (chociaż zwiększa to również ryzyko hipotermii, wywołanej trudnościami w utrzymaniu odpowiedniej temperatury Twoich narządów wewnętrznych). Z drugiej strony, chociaż prawidłowa czynność mięśni gładkich w Twoim układzie naczyniowym jest niezwykle istotna, to głównym instrumentem w tej cudownej orkiestrze jest tlenek azotu. Oznacza to, że tlenek azotu wytwarzany przez komórki śródbłonka, wyścielające nasze naczynia - proces pobudzany przez suplementację noni -  jest obecnie głównym, znanym regulatorem ciśnienia tętniczego krwi. Tak więc, chociaż nie wiemy dokładnie, w jaki sposób noni obniża ciśnienie krwi, przyspiesza rekonwalescencję po udarze mózgu lub łagodzi objawy chorób serca, to jednak dzięki doświadczeniom ogromnej liczby osób, przez setki lat stosowania noni oraz wzrastającej liczbie badań nad noni, zdajemy sobie sprawę, że jej różne składniki, jak np. tlenek azotu, mogą odgrywać niezwykle aktywną rolę w cofaniu się chorób sercowo-naczyniowych i we wspomaganiu doskonałego stanu układu krążenia. (Więcej)


Z historii Klubowiczów CaliVita

Preparaty CF/CV pomogły mnie i mojej mamie.

Z firmą CVI zetknęłam się 7 lat temu. Przez te wszystkie lata stosowania suplementacji, zauważyłam znaczną poprawę zdrowia. Od młodości leczę się na nadciśnienie tętnicze, a rok temu pojawił się u mnie zbyt wysoki poziom cholesterolu i cukrzyca. Stosując Garlic Caps with Extra Parsley oraz Nopalin, Cholestone i Vital O, moje ciśnienie uregulowało się, poziomy cholesterolu i cukru we krwi wróciły do normy w bardzo krótkim czasie. Już po miesiącu zażywania tych produktów, badania laboratoryjne wykazały, że wyniki są prawidłowe, ku zdumieniu lekarza, który zalecił powtórnie wykonać badania kontrolne w następnym miesiącu. Wyniki potwierdziły, że wszystko jest w porządku. Dzięki temu, mogłam w znacznym stopniu ograniczyć przyjmowanie leków farmakologicznych. Zauważyłam też lepsze samopoczucie, wzrosła moja odporność immunologiczna. Od dłuższego czasu nie choruję mój organizm bardzo dobrze radzi sobie ze wszelkimi infekcjami. Poza tym jestem aktywna fizycznie, dużo spaceruję. Wszystko to razem sprawia, że odczuwam radość życia, czego życzę wszystkim czytelnikom.

Na szczególną uwagę zasługuje jednak moja mama, którą opiekuję się od 10-ciu lat. Mama ma 84 lata. Od kiedy przeszła na emeryturę, pojawiły się poważne problemy zdrowotne. Najpierw przeszła zawał serca, potem udar mózgu, za kilka lat znów zawał serca, a niedługo potem – powtórnie udar mózgu. Lekarze zalecili leczenie farmakologiczne w dużych dawkach leków. Wiadomo jednak, że każdy lek ma działanie uboczne. Mama źle znosiła zażywanie lekarstw. Zaczęłam podawać jej więc preparaty, takie jak: Coenzyme Q10, Protect 4Life, Omega-3 Oil, a od dwóch lat podaję jej regularnie Polinesian Noni Liquid. Efekty są zaskakujące. Odporność organizmu znacznie wzrosła, mama dobrze się czuje, jest w miarę sprawna, zniknęły trudności z mówieniem, a także, co mnie zaskoczyło – nie narzeka na ból.

Ponieważ moja mama choruje na miażdżycę – często skarżyła się na okropny ból w nogach, szczególnie pod czas chodzenia. Odkąd podaję jej sok z noni, bóle ustąpiły. Dzięki preparatom CF/CV można było również w przypadku swojej mamy zmniejszyć dawki leków farmakologicznych, i tym samym, w naturalny sposób pomóc organizmowi bronić się przed chorobami. Życzę wszystkim czytelnikom, aby stosowali suplementację preparatami CF/CV z takim powodzeniem, jak ja i moja mama, i aby odnieśli jak najwięcej korzyści zdrowotnych.
Krystyna Wylężek, Sosnowiec (CaliNews, styczeń 2005)

Sok z NONI - na kłopoty sercowe

Mój mąż ma 58 lat. Dwadzieścia siedem lat temu przeszedł ciężki zawał serca. Lekarze dawali mu wtedy, w najlepszym przypadku, rok życia. Jednak, dzięki domowej opiece, ścisłej diecie, suplementom żywieniowym, jest z nami do dziś. Niestety, stan jego serca nie poprawił się. W ciągu tych wszystkich lat pojawiła się niewydolność serca, co spowodowało częste wizyty u lekarzy i pobyty w szpitalach. Tak, jak to bywa u "sercowców", doszło do zaburzeń w krążeniu, przede wszystkich w stopach.
Mąż miał opuchnięte nogi, z czerwonymi przebarwieniami. Z czasem na jego nogach i rękach powstały dość brzydkie ropnie. W akcie rozpaczy zdecydowaliśmy się na wypróbowanie wyciągu z owocu noni, o którym słyszeliśmy same pozytywne opinie. Mąż zażywał preparat w ilości pół uncji (15 ml) co kilka godzin w ciągu dnia i jeżeli nie spał, to również w nocy. Ponadto na zmiany ropne zakładaliśmy opatrunki nasączone Polinesian Noni, które zmienialiśmy każdego wieczora. W ciągu dwóch tygodni opuchlizna znikła, tak samo przebarwienia. Nogi i ręce męża wyglądały zupełnie normalnie, wygoiły się również zmiany ropne. Obecnie zmniejszyliśmy dzienną dawkę noni do jednej - dwóch uncji (30-60 ml). Mąż czuje się świetnie, wykonuje różnorodne zajęcia, robi zakupi, po prostu prowadzi normalne życie. Jesteśmy szczęśliwi i odetchnęliśmy z ulgą, że znaleźliśmy rozwiązanie na dolegliwości męża. Jego serce pracuje teraz znacznie lepiej niż dawniej. Wszystkim cukrzykom i "sercowcom" polecamy ten cudowny wyciąg z owocu noni. Z pewnością warto go wypróbować. Sądzę, że innym pomoże tak samo, jak mojemu mężowi. Lee Pitchford  (CaliNEWS - wrzesień 2003)

KOENZYM Q10 – SPRAWDZONY PRZYJACIEL!

Koenzym Q10 to substancja niezbędna do życia. Jest odpowiedzialna za metabolizm każdej komórki naszego ciała, a zwłaszcza komórek mięśnia sercowego, układu odpornościowego i nerwowego. Organizm wytwarza ją w wystarczających ilościach do około 35 r. ż., a potem z każdym rokiem coraz mniej. W wieku 40 lat serce człowieka zawiera już tylko ¾ pierwotnej wartości koenzymu Q10, a powyżej 70 lat ilość ta spada do połowy.

Przekonałam się o tym fakcie osobiście, gdy dosięgły mnie choroby układu krążenia. Wówczas moja córka zapoznała mnie z działaniem produktów CaliVita® International. No i stało się! Od czterech lat z dobrym efektem stosuję różne preparaty tej firmy, ponieważ w jej ofercie znalazłam dla siebie wiele naturalnych produktów bardzo wysokiej jakości.

Szczególną sympatią darzę jednak koenzym Q10, który wspaniale poprawił jakość mojego życia. Już wkrótce poczułam znaczny przypływ energii, choć wiem, że działanie koenzymu Q10 ujawnia się powoli, dopiero po parotygodniowym okresie jego zażywania. Zapomniałam już, co to kołatanie serca, uczucie przewlekłego zmęczenia, bóle w klatce piersiowej. Nareszcie uregulowało się skaczące ciśnienie krwi – obecnie zażywam już tylko 5 mg Enapu (lek stosowany w nadciśnieniu tętniczym), zamiast dawki 40 mg. Oprócz suplementów, zaczęłam także stosować dietę zgodną z grupą krwi. Poza dobrym samopoczuciem, zauważyłam utratę zbędnych kilogramów, co stało się w sposób naturalny, bez drastycznych wyrzeczeń i efektu jo-jo. Praca na działce znów przestała być dla mnie problemem. Jak dawniej, pełna werwy, osobiście doglądam, jak rosną moje ukochane kwiaty i warzywa. Krótko mówiąc, czas się dla mnie zatrzymał. Mimo poprawy mojego stanu zdrowia, nadal zażywam dawkę podtrzymującą koenzymu Q10 w ilości 30 mg dziennie, aby zapobiec powtórnym niedoborom. Teraz już wiem, że jeśli chcemy żyć długo i zdrowo, powinniśmy wcześniej pomyśleć o tym, jak pomóc prawidłowo funkcjonować naszemu organizmowi, a nie czekać, aż dopadnie nas choroba. Stosując profilaktycznie koenzym Q10 odpowiednio wcześnie, unikniemy wielu schorzeń i znacznie opóźnimy proces starzenia się organizmu.”
Serdecznie pozdrawiam, Wacława Kowalska Szczecin (CaliNews Lipiec 2007)


Po używaniu soku noni przez pięć miesięcy, poziom mojego cholesterolu spadł z 224 do 160. Lekarz prowadzący był zdumiony, myślał że tak podziałały leki, a ja się nie przyznałam, ze brałam tylko połowę przepisanych przez niego leków. Teraz już nie muszę brać żadnych leków a cholesterol mam zawsze poniżej 180. 

Halina M. z Łodzi  lat.52

Noni pijemy od czerwca 2003r. Mój mąż lat 56, mający od 20 lat kłopoty z sercem, nareszcie jest spokojny o swoje życie. W październiku 2003 roku miał mieć operację "bypasów" ale okazało się, że zbędna. Moja matka lat 82 odkąd pije Noni zdecydowanie lepiej się czuje. Nie była w przychodni odkąd pije sok Noni.

Danuta K. lat 53,  Warszawa

Sok z NONI - na kłopoty sercowe - Pozytywne myślenie

Serce mojej przyjaciółki - Joanny Kuntz - było w ciężkim stanie. Jej lekarz dawał jej trzy miesiące życia. Była bardzo osłabiona, miała ciągłe zawroty, nie była w stanie zrobić nic koło siebie. Powoli zaczęła porządkować swoje sprawy majątkowe, ponieważ bała się, że później nie będzie już w stanie. Ciągle tylko powtarzała: niedługo umrę. Wtedy właśnie usłyszałam o wyciągu z owocu noni i sprawdziłam, do czego służy. Przyszłam do swojej przyjaciółki i opowiedziałam jej o wszystkim. Lecz ona obawiała się, że jeżeli wypróbuje ten specyfik, może wystąpić interakcja z innymi lekami i jej stan może się jeszcze pogorszyć. A ja wtedy powiedziałam: "Ciągle tylko mówisz, że umrzesz. To czego się obawiasz? Nie masz nic do stracenia." Ostatecznie zgodziła się, choć nie wierzyła w powodzenie.

Z początku dawałam jej dwie uncje (60 ml) dziennie. Następnego dnia oznajmiła, że świetnie spała, rano sama zrobiła śniadanie, ubrała się i nawet zrobiła coś w domu. Nie mogłam uwierzyć, że tak szybko może dojść do poprawy, ale następnego dnia, kiedy ją odwiedziłam, właśnie sprzątała przedpokój i chodnik przed domem. Jak się okazało, cały dzień krzątała się po domu. Stwierdziła, że czuje się doskonale, zawroty ustąpiły i nie ma żadnych objawów ubocznych. Trzeciego dnia cały dzień była rześka, pełna energii, przesuwała meble, by sprzątnąć nagromadzony za nimi kurz. Poszła nawet na spacer po okolicy. Snuła także plany na przyszłość, o których mi opowiedziała. Jej myślenie stało się pozytywne. Od tej pory wierzy w ten polinezyjski owoc. Rose Holden (CaliNEWS - wrzesień 2003)


Z mojej praktyki lekarskiej...

Pół roku temu przeszedłem zawał. Już całkowicie odzyskałem zdrowie i wróciłem do pracy. Obawiam się jednak następnego zawału. Co mogę zrobić, by zmniejszyć ryzyko nawrotu choroby?

Należy unikać wszelkiego rodzaju stresów oraz regularnie uprawiać sport, zgodnie z zaleceniem lekarza (spacery, pływanie). Proszę postarać się o idealną masę ciała oraz zmniejszyć w swojej diecie ilość tłuszczów i cukru. Spośród suplementów żywieniowych warto systematycznie zażywać Coenzyme Q10. W przypadku podwyższonego poziomu lipidów we krwi naturalnej pomocy mogą udzielić składniki Cholestone. Z kolei antyoksydanty, obecne np. w Protect 4 Life czy Smokerade, skutecznie zmniejszają ryzyko występowania chorób układu sercowo – naczyniowego.

dr Edith Varga


Polinesian Noni dzięki składnikom wytwarzającym w organizmie tlenek azotu, może mieć wpływ na przywracanie funkcji serca, a tym samym doskonale zastąpić  nitroglicerynę, która niestety jest pochodną nitrozoamin i działa rakotwórczo.

W wyżej wymienionych chorobach stosowanie Polinesian Noni wraz z Super Coenzymen Q10 daje wspaniały rezultat - znacznie wzmocniony organizm oraz serce.

Podczas wylewu niszczone są pewne regiony mózgu, powodując często paraliż i niemożność artykulacji. Dotąd niedoceniana zdolność regeneracji mózgu w ostatnich latach nabrała znaczenia. Odkryto, iż istnieją mechanizmy odbudowy i regeneracji mózgu, jednak do tego potrzeba bardzo dużo specjalnego budulca. Podczas okresu rehabilitacji sok z Polinesian Noni zawierający serotoninę (zamienia się w nocy na melatoninę) wraz z Protect 4 Life (suplementy CaliVita) stanowi doskonałą pomoc dla wszystkich funkcji ciała, umysłu i ducha.


Jak możesz zadbać o swój układ krążenia, w tym serce i naczynia krwionośne >>>

Ze świata nauki Koenzym Q10 - ubichinon >>>

Koło Ratunkowe dla Serca! >>>

Koenzym Q10 >>>

Na przesilenie wiosenne - naturalna bomba z witalną energią >>>

Mangostan - legendarny owoc "bogów" >>>

Nadciśnienie, udar, paraliż, wylew >>


CENNIK >>>     ZAMÓWIENIA >>>   KLUB >>>