Aktualnie przeglądane: Strona główna » Opinie o Noni

sok noni

Opinie o Noni

Ludzie błagają Boga o zdrowie. Nikt jednak nie myśli, że zachowanie zdrowia leży w jego własnych rękach" - Demokryt

Przy różnych okazjach składamy sobie życzenia. Najczęściej życzymy sobie nawzajem zdrowia i długich lat życia. To wszystko na nic, gdy coraz więcej ludzi chorych, nowych jednostek chorobowych i aptek.

Nie może być jednak inaczej! Przecież zdrowie to nie spełnianie najszczerszych życzeń, lecz efekt CODZIENNEJ DBAŁOŚCI O NIE!

Współczesna definicja zdrowia to stan pełnego, fizycznego, umysłowego oraz społecznego dobrego samopoczucia, a nie tylko brak choroby czy kalectwa. Problem polega na tym, że ludzie zaczynają o nie dbać dopiero wtedy, gdy je stracą.

Czy wiesz, że:

witaminy-calivita"Nasz organizm potrzebuje dziennie 90 składników odżywczych, których powinno dostarczać mu pożywienie. Jest to 60 minerałów, 16 witamin, 12 podstawowych aminokwasów i 3 podstawowe tłuszcze. Dłuższy niedobór któregoś z tych składników może prowadzić do różnego typu chorób. Nie wszystkie z nich żywność dostarcza organizmowi w optymalnych ilościach" - fragment artykułu pt. "Martwi lekarze nie kłamią" - Dr Joel Wolles, który został nominowany w 1991 roku do nagrody Nobla. 

W obecnych czasach świeże owoce i warzywa zawierają coraz mniejsze ilości witamin i składników mineralnych. Dodatkowo przetwarzanie tych produktów: gotowanie, smażenie, duszenie powoduje dalsze straty substancji odżywczych.

Należy zatem zadać sobie pytanie, jakie ilości witamin i składników mineralnych spożywamy, i czy te ilości zaspokajają potrzeby naszego organizmu?

Jeśli nasze pożywienie jest niepełnowartościowe, źle się odżywiamy, nie dostarczamy niezbędnych składników odżywczych organizmowi, to jak prawidłowo ma funkcjonować nasz układ odpornościowy, który dba o nasze zdrowie.

Przecież jesteśmy tak zdrowi - jak zdrowy, silny i sprawny jest nasz układ odpornościowy zwany układem obronnym lub immunologicznym.

Prawidłowe działanie naszego układ immunologicznego w największym stopniu zależy od nas samych, od naszego stylu życia, od tego czym „karmimy” nasz organizm. Chorobotwórcze drobnoustroje, bakterie, wirusy, czy inne patogeny są po prostu wszędzie. W każdej sekundzie naszego życia mamy z nimi stały kontakt. Natomiast układ odpornościowy, który jest "naszym lekarzem" odpiera wszelkie ataki tylko wtedy, gdy jest silny i sprawny.

Lekarze i naukowcy całego świata biją na alarm, że w sytuacji, gdy prawie wszystko jest skażone, zatrute oraz sztucznie przetwarzane, to jedynym rozsądnym wyjściem jest uzupełnianie naszego pożywienia dobrymi witaminami i innymi składnikami odżywczymi. Liczne badania naukowe prowadzone na całym świecie potwierdzają i udowadniają ogromne korzyści dla zdrowia, jakie daje suplementacja - stosowanie witamin i innych składników, których potrzebuje nasz organizm by miał siłę walczyć z chorobą.

Jeśli Twoje życie jest dla ciebie ważne, zadbaj o swój organizm, dostarczając mu potrzebnych składników produkowanych przez najlepsze, sprawdzone firmy. Jest ich bardzo dużo, ale niewiele produkuje naturalne, niesyntetyczne suplementy.

Sok Polinesian NONI (butelka 946 ml) jest jedynym w Polsce „żywym” produktem - liofilizowanym owocem Noni. Gwarantuje on najwyższą jakość, 100% biologicznie czynnych składników owocu Noni i ogromną moc działania. Dzięki procesowi liofilizacji, substancje czynne Noni zachowują swoją pełną aktywność, tak jak w świeżym owocu.

Liczne badania naukowe prowadzone nad owocem Noni podają, że Noni posiada ponad 200 cennych składników, które wzmacniają układ immunologiczny, regenerują zniszczone komórki, regulują funkcje komórek. Do tej pory żadna inna roślina nie posiada tak dużo leczniczych składników jak Noni: m.in. prokseronina, damnacanthal, kseronina, prokserogenaza i wiele innych.

Dzięki swojej wysokiej aktywności biologicznej, naturalne suplementy, witaminy i minerały CaliVita to najlepsze i najtańsze ubezpieczenie zdrowotne! 

1. Napój zdrowia

2. Z mojej praktyki lekarskiej

3. NONI, a lekarz rodzinny

4. Z mojej praktyki lekarskiej...

5. NONI – opinie konsumentów

6. Alergia a NONI

7. NONI - wielki mistrz medycyny naturalnej

8. Doskonała ochrona antyoksydacyjna


 noni-polinesian

"Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie jako smakujesz, aż się zepsujesz"
- tak pisał już Jan Kochanowski i miał całkowitą rację.

Witaminy a producenci leków

Poniższy artykuł został opublikowany na łamach biuletynu News CF Polska nr 10/99. Autor zalicza się do autorytetów wśród specjalistów nauki o żywieniu, jego opinie są odbierane z dużą uwagą.

"Po przeczytaniu następnych zdań przyznasz, że nasz artykuł mógłby nosić nawet taki tytuł: Mowa do niewiernych". Przypomina to język Biblii ? Słusznie, jeżeli pomyślę bowiem, ilu ludzi uważa, że nie potrzebuje żadnych suplementów żywieniowych, lub też okazjonalnie kupuje jakieś witaminy, muszę stwierdzić: jest ich dość dużo. Można nawet powiedzieć, że jest ich nieznośnie dużo. Teraz pewnie pomyślisz: zaraz pojawi się prawdziwy motyw - zbyt niski obrót, więc nie wystarczający zysk.

POMYŁKA! Ja mówię bowiem o czymś zupełnie innym! O tym, że osoby nie kupujące witamin mają widocznie powody, by ich nie kupować. Zastanawiając się nad tym, dlaczego tak się dzieje, jedyne wytłumaczenie znajduję w stwierdzeniu, że te określone osoby nie kupujące witamin są biblijnymi niewiernymi naszych czasów - nie wierzącymi w suplementy, żywieniowe. Inaczej mówiąc są to zatwardziali sceptycy.

Przeanalizujmy poniżej, z czego bierze się ten sceptycyzm. Jednak najpierw przyjrzyjmy się, jaka jest sytuacja w innych, bardziej rozwiniętych krajach - W Stanach Zjednoczonych ok. 50 mln ludzi (ok. 20%) zażywa regularnie - tj. codziennie i długotrwale - jakiś suplement żywieniowy. W Europie Zachodniej udział ten jest niższy, obejmuje ok. 10% populacji. U nas (czyli w kraju autora - w Czechach - przyp. redakcji) - na wyrost licząc - ledwie 1 %.

W czasach socjalizmu nie mieliśmy dostatecznych kontaktów ze światem, nie byliśmy poinformowani o postępie i nie mieliśmy możliwości kupowania nowych produktów dla ochrony swojego zdrowia. Na dobrą sprawę nawet nie potrzebowaliśmy ich, bowiem byliśmy zdrowi na "zasadach socjalistycznych". Jeżeli ktoś potrzebował witamin, wówczas otrzymał je i to bezpłatnie. Ludzie zakodowali sobie, że o ich zdrowie troszczy się państwo za darmo i koszt zakupu jakiegokolwiek leku oraz inne wydatki pokryje też państwo, czy - jak obecnie kasa ubezpieczeniowa.
Nie możemy się więc dziwić powszechnej reakcji typu: wystarczy, że za określone leki musimy płacić; przeznaczamy ponad połowę pensji na żywność, jak tu wydawać duże pieniądze na witaminy. Z premedytacją udramatyzowałem koniec poprzedniego akapitu. I świadomie umieściłem to zdanie na jego końcu, ponieważ do niego pragnę teraz nawiązać. W tej chwili medycyna tłumi, albo wręcz przemilcza wiele dobrych wiadomości o częstokroć dosłownie leczniczym działaniu specjalnych suplementów żywieniowych.

Czyni to z wielu powodów:
1. Terapeutyczny i profilaktyczny sposób odżywiania sytuował się zawsze poza sferą zainteresowań nowoczesnej medycyny typu zachodniego. Medycyna czeska zalicza się do tego grona.
2. Powszechne, profilaktyczne przyjmowanie suplementów żywieniowych spowodowałoby zmniejszenie liczby zachorowań, tak więc zyski i wpływy samej medycyny uległyby ograniczeniu. Stosowanie suplementów żywieniowych - odpowiedników leków o naturalnym pochodzeniu, nie powodujących uzależnień, bez działań ubocznych - w ogromnym stopniu ograniczyłoby dochody koncernów farmaceutycznych ze sprzedaży lekarstw, które stanowią bazę współczesnej medycyny (i z powodu których jest ona uzależniona od tych dużych firm). Tak więc konkretne interesy wysokiej rangi dyktują, aby informacje o pozytywnym działaniu suplementów żywieniowych nie były publikowane.
Wręcz przeciwnie w ostatnich latach nie tylko ja zwróciłem uwagę na tendencyjne - a w wielu wypadkach wręcz druzgocące - ataki skierowane na suplementy żywieniowe. O dalszy bieg sprawy zatroszczy się odpowiedni urząd i po prostu nie dopuści danego produktu do obrotu w wolnej sprzedaży. Powód jest oczywisty: interes jest w tym, aby ten sam specyfik był produkowany jako oficjalnie zarejestrowany lek.

Czy teraz już jest jasne?
Gołym okiem widać schizofrenię w stosunku do suplementów żywieniowych. Z jednej strony producenci leków oświadczają, że jest to biznes zyskowny, ponieważ przekonały się, że uznane za nieskuteczne suplementy naprawdę POMAGAJĄ! Inaczej bowiem preparatów zawierających tego typu substancje aktywne nie dałoby się oficjalnie zarejestrować - każdy nowy preparat jest długo i w sposób skomplikowany testowany zgodnie z procedurą dopuszczania do obrotu i musi być wykazane jego działanie profilaktyczne! To fakty, jak wiadomo, są uparte ... Mówią same za siebie."     

Dr Petr Foet doradca ds. żywienia


Gorzka prawda i przestroga a może odpowiedź dlaczego wielu lekarzy jest przeciwnych stosowaniu dodatkowej wspomagającej terapii naturalnej.