Aktualnie przeglądane: Strona główna » Triple Potency Lecithin - Produkt Firmy CaliVita

sok noni

Triple Potency Lecithin - CHOLESTEROL TRÓJGLICERYDY MIAŻDŻYCA...

Nowoczesny naturalny produkt w postaci kapsułek - Triple Potency Lecithin czyli koncentrat lecytyny o potrójnej sile działania. Lecytyna działa korzystnie na oczy, mózg i układ nerwowy, poprawia pamięć i koncentrację. Wzmacnia włosy i nadaje im piękny połysk, troszczy sie o dlecytyna-triple-calivitaobrą kondycję skóry, opóźnia starzenie, pełni ważną rolę w w utrzymywaniu prawidłowego krążenia krwi. MIAŻDŻYCA, ZAWAŁ, WYLEW, ŁUSZCZYCA, ...


Opakowanie zawiera: 100 kapsułek

Składniki aktywne/1 kapsułka żelowa:
Lecytyna sojowa – 1200 mg
w tym:
fosfatydylocholina min. 420 mg 

Sposób użycia:  1 - 2 kapsułki dziennie po posiłku lub według zaleceń.

                                                                                                     CENNIK       ZAMÓWIENIA

UWAGA!

Zamawiaj zawsze u solidnego doradcy, który  zapewni Ci gwarancję kompleksowych informacji na temat stosowania oraz przebiegu kuracji (zobacz tutaj >>>).


Lecytyna

Lecytyna jest substancją naturalną o wyjątkowych właściwościach. Główne jej składniki to cholina i inozytol. Cholina to substancja witamino-podobna, odgrywająca kluczową rolę w strukturze błon komórkowych.

Inozytol znajduje się w produktach pochodzenia roślinnego, na przykład w soi. Duża ilość inozytolu gromadzi się w mózgu. Cholina i inozytol będąc substancjami lipotropowymi, zapobiegają stłuszczeniu wątroby.
Dzięki wyjątkowym właściwościom emulgującym lecytyna:

Spożyta z miodem poprawia funkcjonowanie mózgu. Jest świetnym środkiem tonizującym zwłaszcza dla osób starszych, bez apetytu i w depresji, ponadto zmiękcza stolec i zapobiega powstawaniu wzdęć. CaliVita dysponuje wieloma preparatami zawierającymi lecytynę. Wśród nich wyróżnia się Triple Potency Lecithin, która zawiera koncentrat oleju sojowego. Co to oznacza w praktyce? Po prostu - zamiast zażywać dziennie trzy razy po l kapsułce, wystarczy wziąć tylko jedną kapsułkę trzy razy silniejszą. Korzystne efekty utrzymują się tak samo długo, jak w przypadku normalnej lecytyny.
Wszystkie osoby, którym usunięto woreczek żółciowy  powinny po posiłku zażyć jedną kapsułkę Triple Potency Lecithin w celu zemulgowania tłuszczu zawartego w pożywieniu. By sprawdzić jak działa proponuję zrobić mały eksperyment.

Do słoiczka z oliwą wciśnij zawartość kapsułki Triple Potency Lecithin i mocno wstrząśnij kilka razy. Co zobaczysz ? Zobaczysz jak z oleistego płynu lecytyna zrobi pianę - czyli doskonale rozpuści tłuszcz.

Bardzo ważną rolę w rozwoju osteoporozy odgrywają hormony. U kobiet estrogeny, u mężczyzn zaś testosteron - działają ochronnie na układ kostny. Fitoestrogeny  sojowe mając działanie estrogenne, redukują utratę masy kostnej oraz stymulują wzrost gęstości kości u kobiet w okresie menopauzy oraz u mężczyzn w starszym wieku.

UWAGA!


Z historii Klubowiczów CALIVITA

Jak zmienić pieluszkę lewą ręką ...

Kiedy urodziłam dziecko byłam najszczęśliwszą mamą na świecie. Synek rozwijał się doskonale. Stawał się też coraz cięższy i często domagał się noszenia na rękach. A ja po pewnym czasie zaczęłam odczuwać dolegliwości ze strony nadgarstków. Zbagatelizowałam je i nadal dźwigałam swój "słodki ciężar", aż pewnego dnia mój prawy nadgarstek (na prawej ręce nosiłam dziecko) odmówił posłuszeństwa. Po prostu uległ usztywnieniu i bolał mnie przy każdym, nawet najmniejszym ruchu, nie mówiąc już o próbach podniesienia prawą ręką jakiegokolwiek przedmiotu. Byłam tym bardzo zmartwiona, bo mój synek miał wtedy dopiero roczek, jeszcze nie chodził, a ja mogłam go pielęgnować tylko lewą ręką. Ktoś, kto próbował przewinąć małego, wierzgającego nóżkami brzdąca, jedną i to lewą ręką wie, o czym mówię... Natychmiastowa wizyta u ortopedy - reumatologa nie dała też nadziei na poprawę, bo w tym czasie karmiłam jeszcze synka piersią, a lekarstwa sterydowe, które musiałabym zażywać, przenikałyby do mleka i "truły" moje dziecko. Na to nie mogłam się zgodzić, ale znów życie z ręką "jak w gipsie" też nie wchodziło w rachubę.

Wtedy przypomniałam sobie o produktach California Fitness. Większość z nich można stosować nawet w ciąży czy przy karmieniu piersią. Po konsultacji ze znajomą panią doktor zaczęłam stosować Triple Potency Lecithin oraz Vital O, zgodny z moją grupą krwi. Dowiedziałam się przy okazji, że osoby z grupą krwi O są szczególnie predysponowane do schorzeń stawów, co przy jednoczesnym stosowaniu nieprawidłowej dla nich diety może pogarszać stan zdrowia. Natychmiast zrezygnowałam więc z produktów mlecznych, które były podstawą mojego jadłospisu, wyeliminowałam też białe pieczywo i ziemniaki. Efekt przeszedł moje oczekiwania. Już po kilku dniach stosowania wymienionych suplementów i diety zgodnej z moją grupą krwi, mogłam swobodnie poruszać prawą ręką. Z radością zauważyłam również znaczny spadek masy ciała, tym bardziej, że po porodzie nadwaga była również moją bolączką. Teraz mogę nie tylko cieszyć się z postępów mojego synka, jestem też zdrowa i znów mogę założyć sukienkę z czasów panieńskich!!!

Katarzyna Przybyszewska (Kraśnik)

Gdy lekarz nie daje nadziei…

kaminskaJestem bardzo zadowolona z produktów CaliVita. Przywróciły mi zdrowie i optymizm – już nie boję się raka i wierzę, że długie życie zależy od nas.

Pod koniec ciąży powiększyła mi się tarczyca, na której wyczułam guz wielkości małego jaja. Po porodzie zaczęłam robić badania i diagnoza zawsze była ta sama: komórek rakowych nie ma, ale guz należy usunąć, bo może powstać rak. Bardzo bałam się operacji. W dzisiejszych czasach każdy z nas boi się raka, a jeżeli lekarz nie daje nadziei, to pacjentowi pozostaje ciągły strach. Połykałam różne pigułki. Poprawy nie było, a ja czułam się nawet gorzej, więc w końcu je odstawiłam.

Przez rok czułam się dość dobrze, starałam się o tym nie myśleć. Niestety, wyczułam niewielki, bolesny guzek, tym razem pod pachą. I znowu diagnoza: wyciąć lub co miesiąc badania. Byłam załamana, że moje małe dzieci nie poradzą sobie beze mnie.

Po roku zetknęłam się z CaliVita International. Mówiono, że to wspaniała firma, oferująca świetne dodatki żywieniowe. Nie bardzo w to wierzyłam. Usłyszałam jedno zdanie, które zapamiętałam – nie ma chorób nieuleczalnych, sami pracujemy na nie latami. Długo o tym myślałam. Jeżeli ktoś to mówi z przekonaniem, to musi być prawda. Od razu wzięłam się za siebie. Chciałam zażyć prawie wszystko na raz, bo oprócz guzków ciągle byłam senna, łatwo się przeziębiałam, bolały mnie stawy, krzyż i dokuczały mi ciągłe wypryski na skórze. Zaczęłam od Full Spectrum , Garlic Caps with Extra Parsley, Stress Management B-complex, Triple Potency Lecithin, Strong Bones i oczywiście AC Zymes. Zażywałam również enzymy trawienne i duże dawki witaminy C. Zmieniłam dietę na warzywno-owocową z dodatkiem mięs.

Po 2 tygodniach poczułam się lepiej, przestałam być senna, pryszcze zaczęły powoli znikać. Pewnego dnia zauważyłam, że guzek na wolu przestał być widoczny. W czasie badania okazało się, że płaty tarczycy wróciły do stanu normalnego, a guz zmniejszył się o więcej niż połowę.  Lekarze nie chcieli w to uwierzyć, a ja byłam szczęśliwa.

W tej chwili, czyli po roku od rozpoczęcia zażywania suplementów w dużych dawkach, nie wyczuwam go wcale, nie mam również guzka pod pachą, nie boli mnie i nie ma zgrubienia. Nie wierzę w żadne guzy przeradzające się w raka. Optymizm i wiara, że wszystko da się cofnąć, pozwalają mi być szczęśliwą.

Nie ma większego szczęścia nad zdrowie. Moje dzieci uodporniły się w dużym stopniu. Ból gardła trwa chwilę – tutaj cud robi mleczko pszczele (płukanie gardła). Od ponad roku nie korzystam z porad lekarza rodzinnego, nie trujemy się antybiotykami. Nasi znajomi, którzy zdrowie cenią ponad wszystko, również korzystają z produktów CaliVita International.
Barbara Kamińska, źródło: CaliNews, maj 2003.

Niezapomniane przeżycie…

Odkąd pamiętam, całe życie walczyłem z alergią. Będąc dzieckiem z zazdrością patrzyłem na kolegów, którzy cieszyli się urokami dzieciństwa. Dla mnie był to okres licznych pobytów w szpitalu, ogromnej liczby leków i wiecznych zakazów.
Z czasem trochę "wyrosłem" z alergii, ale w okresie pylenia się traw nie dawała mi o sobie zapomnieć. Początek czerwca to wieczny katar i łzawienie oczu. Miałem dosyć takiego życia.

Zacząłem szukać naturalnych sposobów pozbycia się tej "wiernej towarzyszki" mojego życia. Zacząłem unikać pokarmów niezgodnych z moją grupą krwi, na wiosnę przeprowadziłem kurację oczyszczającą przy pomocy Ocean 21, AC-Zymes i Triple Potency Lecithin .
Choć poczułem się znacznie lepiej, wiedziałem, że to nie koniec moich problemów ze zdrowiem. Gdy zaczęły pylić trawy, znów poczułem delikatne drapanie w gardle, swędzenie oczu. Na szczęście miałem przy sobie Super CoQ10 Plus  oraz C-1000. Dawki uderzeniowe tych preparatów sprawiły, że po raz pierwszy od wielu lat poczułem zapach czerwcowej przyrody. Czułem się tak, jakbym dopiero się narodził. To było niezapomniane przeżycie. Postanowiłem tego nie zmarnować. Ponieważ nie lubię łykać zbyt wielu tabletek, zamieniłem Super CoQ10 Plus i C-1000 na Mega Protect 4 Life.
Wprawdzie są tam mniejsze dawki tych substancji odżywczych, ale w zupełnie doborowym towarzystwie. Tak liczna grupa antyoksydantów w połączeniu z miłorzębem japońskim i czarną borówką to dla mnie prawdziwe błogosławieństwo.
Jacek z Warszawy

Dzięki California Fitness stałam się zupełnie kimś innym.

Jestem kipiąca energią kobietą, pełną nowych pomysłów, realizatorką marzeń, które jeszcze niedawno nie chciały się spełnić. Dokładnie rok temu, na koleżeńskim spotkaniu, słuchałam uważnie informacji o produktach CF. Postanowiłam wziąć się za siebie i to ostro. Zmieniłam styl życia. Zaczęłam się prawidłowo odżywiać i systematycznie zażywać spore ilości produktów CF. Zaczęłam od Chromium Max 500, Triple Potency Lecithin, Super CoQ 1O Plus. Od samego początku zażywałam duże dawki witamin i minerałów (Vitamin E, Beta Carotene, Protect 4 Life, Stress Management B-Complex, Strong Bones na przemian z Power Mins, C Plus).

Pozostaję pod kontrolą mądrej lekarki, która od lat opiekuje się mną. Wyobraźcie sobie, drodzy Państwo, jaka była moja  ogromna radość, kiedy Pani doktor powiedziała, że odstawiamy wszystkie leki, a zostajemy tylko przy preparatach CF. Dziś mogę powiedzieć: chorowałam na cukrzycę. Jestem zdrowa, co za szczęście. Do tej ogromnej radości doszła następna. Moje dorodne i bardzo kochane wnuczęta, a mam ich troje, już od roku nie chorują. Tym chlubię się najbardziej, bo byty to typowe "chorowitki" .

Ideę zdrowego stylu życia i wiedzę o doskonałych produktach CF krzewię wśród rodziny i znajomych, bo bardzo lubię, kiedy wszyscy wokół mnie są zdrowi i szczęśliwi.
Zofia Łyczywek, źródło: CaliNews 2003.

CZAS NIE LECZY RAN...

bryczek-lecytynaOd kilku miesięcy wnikliwie śledzę działalność CV, zgłębiając wiedzę o oferowanych produktach i ich zastosowaniu w profilaktyce zdrowotnej. Dzięki temu udało mi się przywrócić siłę i optymizm mojej córce.

Rok 2001 miał jej przynieść spełnienie osobistych planów oraz ukończenie studiów, aby mogła rozpocząć długo oczekiwany nowy etap życia. Niestety, koniec roku 2000 rozwiał większość marzeń, niszcząc poukładany świat mojego dziecka. Córka stawała się coraz bardziej nerwowa i rozdrażniona. Zajęcia na uczelni i praca zajmowały większość jej czasu, ale wyraźnie, z dnia na dzień traciła chęć do życia. Pogłębiały się widoczne od kilku tygodni problemy z koncentracją, żadna ilość snu nie usuwała narastającego zmęczenia. Sądziłam, że to przejściowe - przecież "czas leczy rany" - ale myliłam się. Monika stawała się coraz bardziej osowiała, opuszczała zajęcia i wszystko robiła na ostatnią chwilę. Uznałam, że najwyższy czas na moją ingerencję. Podsunęłam córce Stress Management B-Complex i Bee Power. Początkowo bardzo niechętnie i bez przekonania stosowała się do regularnego przyjmowania preparatów, ale wkrótce zaczęły być widoczne pierwsze efekty. Stopniowo zanikały uciążliwe huśtawki nastroju, a ogólna kondycja psychomotoryczna wracała do normy.

Przekonana o skuteczności produktów CV, córka sama zaczęła sięgać po lecytynę (Triple Potency Lecithin)oraz Energy&Memory, ponieważ nieubłaganie zbliżał się okres zaliczeń i obrona pracy magisterskiej. Pracowała i uczyła się na najwyższych obrotach, dzięki czemu w terminie uzyskała wszystkie wpisy i złożyła egzamin magisterski.

Dzięki suplementom CV, a zwłaszcza nowej serii CaliVita, odzyskałam córkę! Wróciła jej witalność, szczery uśmiech i zapał do podejmowania nowych wyzwań niesionych przez życie. Ten sukces obydwie zawdzięczamy zastosowanym produktom oraz ludziom tworzącym struktury sieci CV. Zaciągnięty w ten sposób dług wdzięczności możemy spłacić w jeden, najlepszy sposób: pogłębiając swoją wiedzę o zdrowym stylu życia, promowanym przez CV, przekazywać ją dalej, dzieląc się z innymi własnymi doświadczeniami. Wszystkim Czytelnikom życzę wiary we własne możliwości. Można ją zyskać stosując na co dzień filozofię życia lansowaną przez CV, bo przecież zdrowie ciała i ducha jest tą wartością, bez której człowiek nie osiągnie sukcesu w żadnej innej dziedzinie życia. Nie pozostawiajmy swojego losu przypadkowi! Sami zajmijmy się sobą i swoimi najbliższymi!
Ewa Bryczek, Źródło: CF News Nr 5, Wrzesień 2001

Odzyskałam zdrowie i nadzieję

Ponad 40 lat przepracowałam w szpitalu na bloku operacyjnym jako instrumentariuszka. Zawód ten wiązał się z ogromną odpowiedzialnością, ze stresem spowodowanym dużym obciążeniem umysłu i psychiki oraz stojącym trybem pracy przez długie godziny. Praca taka dotkliwie obciążała układ krążenia, nogi, a także kręgosłup. Z chwilą przejścia na emeryturę 10 lat temu, byłam już mocno schorowana. Miałam zaawansowane żylaki, USG naczyń wykazało niewydolność zastawki pod kolanami i źle funkcjonujące żyły, zaawansowaną miażdżycę naczyń wieńcowych i podwyższone ciśnienie.
 To w efekcie spowodowało poważną arytmię serca i w rezultacie tzw. napadowy blok zatokowo-komorowy. Do tego dołączyły problemy z układem kostnym: schorzenie kręgosłupa, skrzywienie, dyskopatia, osteoporoza oraz silne okresowe bóle kości.
Wszystkie te dolegliwości od wielu lat leczyłam u odpowiednich lekarzy specjalistów. Kuracje lecznicze, masaże, leki, zioła, maści nie dawały większych rezultatów i widocznej poprawy. Coraz bardziej traciłam nadzieję. Mówiono mi, że z racji mojego wieku, już tak będzie, a może być nawet gorzej. Zauważyłam, że mój organizm coraz gorzej toleruje leki farmaceutyczne – po kilku dniach ich stosowania dają silne efekty uboczne i niewiele pomagają.

Z nazwą California Fitncss po raz pierwszy zetknęłam się na domowym spotkaniu we wrześniu 1998 r. Na tej pierwszej prezentacji California Fitness wiedziałam już, że omawiane tu naturalne suplementy żywieniowe są moją nadzieją. Szkoda, że dopiero teraz dane mi było spotkać się z tego typu produktami. 70 lat życia i kilkadziesiąt lat bezskutecznej walki z chorobami zrobiły swoje. Jednak stwierdziłam, że lepiej późno rozpocząć suplementację niż wcale. Od razu też zakupiłam kilka niezbędnych produktów.

Pierwszym i najważniejszym dla mnie preparatem była Triple Potency Lecithin. Po 10 dniach zupełnie minął dokuczliwy ból głowy, który leczyłam ponad rok u specjalisty neurologa. Nogi zaatakowane poważną miażdżycą, z dnia na dzień stawały się lżejsze i coraz mniej opuchnięte. Po miesiącu zeszło zasinienie; nogi przestały "narywać". Mocno widoczne wcześniej żylaki stały się jak "niteczki", a do drętwych palców stóp powróciło krążenie. Dodatkowym efektem lecytyny była również poprawa mojego wzroku. Obecnie zażywam już trzecie opakowanie Triple Potency Lecithine i zamierzam ją długo stosować.
Drugi produkt to Strong Bones, który zażywam od 3, 5 miesiąca po 2 kapsułki dziennie. Moje dolegliwości związane z nocnymi skurczami w łydkach były wcześniej wprost nie do zniesienia. Już po pierwszym dniu kuracji w nocy nie wystąpiły skurcze. Muszę tu jednak dodać, że początkowo, ok. pół godziny po każdym połknięciu kapsułki, odczuwałam silny ból w kościach i mięśniach. Byłam tym nieco zaniepokojona, ale nie przerywałam kuracji. Z czasem ból ustał zupełnie, gdyż niedobór wapnia w organizmie został /uspokojony. Od chwili stosowania preparatu, zaczęłam przesypiać wszystkie noce. Wcześniej miałam z tym ogromne problemy. Po 3-miesięcznej kuracji mogę stwierdzić, że zupełnie ustały wszystkie dolegliwości w stawach i minął ból kręgosłupa, na które cierpiałam ponad 10 lat. Wraz ze Strong Bones stosuję witaminę C-500 4Life, by wzmóc przyswajalność wapnia i wzmocnić system odpornościowy. Do kuracji włączyłam również Full Spectrum. Wcześniej stosowałam popularne szeroko reklamowane multiwitaminy, ale powodowały u mnie niestrawność, zaparcia i… tycie. Full Spectrum okazał się zupełnie inny. Zauważyłam u siebie przypływ energii, stałam się ruchliwa, silniejsza, pełna wigoru i nie zauważyłam skutków ubocznych. Dla wzmocnienia działania lecytyny dołączyłam "esencję zdrowia" - Garlic Caps with Extra Parsley – czosnek, lekko odtruwający organizm, uodparniający, obniżający ciśnienie i cholesterol. Podobnie działa naturalna witamina E, tzw. "eliksir młodości", a do tego odmładza ona komórki i działa wzmacniająco na serce. Niedawno wzbogaciłam swoją dietę również o Super CoQ10 Plus. Wierzę, że tak jak wcześniej wymienione preparaty, również Q10 doskonale spełni swoją rolę, pomagając mi wzmocnić i uregulować rytm mojego serca.

Cieszę się, że udało mi się namówić wiele osób do stosowania produktów California Fitness, które same odczuły znaczną poprawę zdrowia. Wiele z nich, podobnie jak ja, nie miało już nadziei.
Zdrowie to najważniejsza życiowa sprawa. Nie można zdać się tylko na doktora. Lekarze zajmują się nami przeważnie wtedy, gdy chorujemy. O własne zdrowie musimy zadbać sami. Im wcześniej, tym lepiej. Przekonałam się osobiście i jestem dziś tego pewna, że żaden lekarz nie da nam cudownej recepty na zdrowie, kiedy je utracimy. Zdrowia w aptece się nie kupi. Na odzyskanie zdrowia oraz na utrzymanie dobrej kondycji, trzeba sobie porządnie zapracować, a suplementy odżywcze California Fitness doskonale wspomogą nasze działanie!
Na koniec chcę zacytować koleżankę, także konsumenta produktów Califonia Fitness, która po miesiącu zażywania m. in. Super Co Q10 powiedziała: " Już nie wierzyłam, że starość może być pogodna".

Józefa Wasiak emerytowana pielęgniarka.
 


Lecytyna

Lecytyna jest związkiem produkowanym przez wątrobę. Jej nazwa pochodzi od greckiej nazwy żółtka jaja (po grecku: lleci-thos) i została nadana w 1850 r. przez jej odkrywcę - Francuza, Maurice Gobleya. Stało się tak, gdyż po raz pierwszy lecytynę wyizolowano z żółtka jaja. Lecytyna należy do lipidów, a konkretnie do fosfolipidów, które stanowią składnik każdej komórki, będąc "cegiełkami" ścian komórkowych. Do ich zadań należy filtrowanie składników odżywczych i końcowych produktów przemiany materii, prowadzenie wymiany jonowej oraz regulacja ciśnienia komórkowego. Aż 25% suchej masy mózgu składa się z fosfolipidów, ale równie wysoka jest ich zawartość w wątrobie oraz w mięśniach. W przypadku wysokich wartości cholesterolu LDL, lecytyna jest w stanie skutecznie obniżyć ten poziom.

Dzienna dawka 2 gramów może znormalizować zakłócone proporcje cholesterolu LDL i HDL. Dzięki właściwościom emulgującym, może zapobiegać powstawaniu kamieni żółciowych. Według wstępnych badań, w przypadku niektórych chorób, wysokie dawki lecytyny mogą pomóc w ich leczeniu lub łagodzeniu skutków ubocznych niektórych leków. Istnieją dowody na to, że u pacjentów cierpiących na stwardnienie rozsiane, lecytyna potrafi zahamować wypłukiwanie się fosfolipidów z osłonek włókien nerwowych, opóźniając lub zatrzymując rozwój tej choroby. Do czasu odkrycia soi - doskonałego źródła lecytyny - głównym produktem, z którego ją otrzymywano było jajko. Lecytyna sojowa zawiera ponadto wiele dodatkowych składników, pozytywnie działających na ludzki organizm.

80% znajdującego się w organizmie cholesterolu jest produkowane przez wątrobę, a jedynie 20% pochodzi z naszego pożywienia. Cholestrol pochodzenia endogennego znajduje się w mózgu, nerwach, krwi i żółci, pełniąc wiele ważnych funkcji. Cholesterol jest transportowany wraz z prądem krwi po całym organizmie przy udziale specjalnych białek. Taki związek nazywany jest lipoproteiną LDL (Low Density Lipoprotein - zwanym też "złym choleterolem"). Komórki wykorzystują cholesterol tylko w ilości potrzebnej im do prawidłowego funkcjonowania. Pozostała ilość LDL nadal krąży we krwi, do momentu, aż inna lipoproteina nie wychwyci cholesterolu i nie odtransportuje go z powrotem do wątroby.

Związek, za pośrednictwem którego nadmiar cholestrolu wraca do wątroby, nazywa się HDL (High Density Lipoprotein - zwany też "dobrym cholesterolem"). Dopóki organizm dysponuje wystarczającą ilością HDL i dopóki nie ma zbyt dużo "niepotrzebnego" cholesterolu do zebrania, proces ten pozostaje w równowadze. Całkowity poziom cholesterolu we krwi nie powinien przekroczyć 200 mg%, gdyż powyżej tej wartości znacznie wzrasta niebezpieczeństwo powstania zawału serca. Jeżeli poziom HDL spadnie poniżej 35 mg%, ryzyko wystąpienia zawału rośnie. Prawidłowe wartości HDL wynoszą: 45-50 mg% u mężczyzn i 55-60 mg% u kobiet.

CF Europe