Aktualnie przeglądane: Strona główna » Fibromyalgia, fibromialgia

sok noni

Fibromyalgia - fibromialgia

Pomoc Polinesian Noni w  fibromyalgii (fibromialgia) i w bólu.

W  1985r  rozpoznano  u  mnie  fibromyalgię -  ból włókien mięśniowych.  Osoby  które  mają fibromyalgię cierpią na rozmaite objawy,  przede  wszystkim  skarżą  się  na ból  i  zmęczenie.  Ja  oprócz  ciągłego  bólu  i  zmęczenia,  miałam zaparcia, częste oddawanie  moczu,  bardzo  suchą  skórę,  grube włosy, słabe paznokcie, słabe krążenie i alergię przez cały rok. Miałam także cały  czas  przewlekłą  grypę.  W  lutym  2000  okazało  się że mam artretyzm w stopach, który powodował ogromny ból. Nie mogłam chodzić lub stać przez dłuższy czas.
  
Od  6  lat  nie mogłam robić moich prac domowych ani pracować w ogrodzie. Jedynymi ćwiczeniami jakie byłam zdolna robić, było łagodne rozciąganie i terapia w basenie. Mięśnie stały się bardzo sztywne i nie mogłam stać wyprostowana. Wchodzenie i schodzenie  po  schodach  stały  się  bardzo  trudne a  wchodzenie  i  schodzenie  na  schody  ruchome  stanowiło  naprawdę wielkie wyzwanie. Musiałam pracować 45 godzin w tygodniu by zarabiać na życie. Byłam jednak tak wyczerpana pod koniec dnia i tygodnia pracy że nie byłam w stanie robić nic więcej ponad konieczne sprawy i niedzielne pójście do kościoła.  Często musiałam  odmawiać  różnych  dodatkowych  zajęć  z  powodu  zmęczenia  i  bólu.  Próbowałam wielu leków na ból zarówno farmaceutycznych jak i naturalnych. Nic nie pomagało. Jestem pozytywną i wesołą osobą, ale były czasy, że czułam się bardzo smutna z powodu moich zdrowotnych problemów.
Pod koniec kwietnia, mój przyjaciel pokazał mi sok noni. Byłam bardzo sceptyczna, myśląc że to jest właśnie tylko przynęta by sprzedawać coś.  Piłam  wiele  soków  owocowych  w  życiu  ale żaden z nich nigdy nie pomógł mi na ból. Jednak ponieważ to przyjaciel mi go polecił, zdecydowałam się spróbować.  Co miałam do stracenia???
Na początku maja 2000, zaczęłam pić jedną uncję rano (30ml) i jedną uncję  wieczorem (30ml).
Po trzech dniach zauważyłam przyrost energii i już nie czułam się wyczerpana.  Myślałam jednak  że  to  wcale  nie  sok działa,  ale to  ja  tak  bardzo chcę  żeby tak się stało. Kontynuowałam jednak picie soku i po 3 tygodniach czułam się cudownie.  Zamówiłam  skrzynkę  żeby  sprawdzić  czy to nadal będzie trwać i mnie zdumiewać, no i co jeszcze może dla mnie zrobić. Poprosiłam moją mamę, żeby ona też zaczęła pić sok i ona też doświadczyła pozytywnej zmiany.
Po 3  miesiącach  picia  soku  noni,  fibromyalgia  i  artretyzm  przeszły.
Mam  dużo  energii. Potrzebuję tylko 6 do 8 godzin snu zamiast  10  godzin jak  w  ciągu  ostatnich 15 latach.
Nie  mam  już  zaparć!
To  samo  z częstym oddawaniem moczu . Moje paznokcie ponownie są różowe (co wskazuje na poprawę w krążeniu) i stały  się  mocniejsze.  Mój fryzjer powiedział, że moje włosy wyglądają zdrowo.  Skóra  nie  jest  już sucha i łuskowata, ale miękka. Stoję bardziej prosto, chodzę lepiej, sprzątam mój dom z energią i czuję jak bardzo się odnawia mój organizm. Już nie biorę środków przeciwbólowych, melatoniny na sen, leków na alergię czy innych witamin.
Codziennie dziękuję Bogu za sok noni, za to że tyle pomógł mojej mamie i mnie.
--Lynn N., USA grudzień 2000

Zdiagnozowano mi reumatoidalny artretyzm w 1995r, ale w tym czasie nie miałam z nim żadnych problemów. W kwietniu 2001 zrozumiałam jak ta choroba może objąć całe moje ciało. Powoli zaczęła atakować mój system immunologiczny, zaczęłam mieć problemy z zatokami, bólem w obu dłoniach i czasami nie mogłam ruszać szyją. Pewnego ranka nie mogłam już chodzić. Odwieziono mnie karetką do pobliskiego szpitala gdzie powiedziano mi, że mój stan uległ pogorszeniu i potrzebuję brać silne leki. Przepisano mi Celebrex i miałam go zażywać dwa razy dziennie tak długo jak trwał ból. Po trzech dniach nie czułam poprawy. Mój poziom energii spadł i dowiedziałam się, że ten lek powoduje u mnie krwawienie żołądka. Nie chciałam się z tym pogodzić i modliłam się, aby Bóg zrobił coś dla mnie. Pewnego dnia w pracy spotkałam moją przyjaciółkę, która usłyszawszy o moim stanie opowiedziała mi o soku Noni. Na początku byłam sceptyczna ale ona nawet ofiarowała się kupić mi pierwszą butelkę ponieważ była przekonana, że sok Noni mi pomoże. Dobrze że to zrobiła! Po trzech dniach wzrósł poziom mojej energii. Ból łagodniał, ale jeszcze brałam moje leki. Po drugim tygodniu odłożyłam leki i do dzisiaj nie powróciłam do nich. Nie masz pojęcia jakim to jest dla mnie cudem. Moja przyjaciółka miała właśnie zwalniać się z firmy w której pracuję i wiem, że Bóg mnie do niej skierował, ponieważ modliłam się żeby coś uczynił. Jakim błogosławieństwem dla mnie było Noni, które zjawiło się u mnie wtedy, kiedy tego najbardziej potrzebowałam. Sok Noni sok uratował mi życie!
Ana K., Kanada 27 maja 2002

Doktor Steven Hall przed kilkoma laty skoczył niefortunnie z trampoliny na basenie. Wskutek tego doznał uszkodzenia kręgosłupa. Konsekwencją wypadku były bardzo bolesne bóle kręgosłupa. Jako lekarz potrafił sobie zaradzić przez stosowanie odpowiednich ćwiczeń i zażywanie środków przeciwbólowych.
Po upływie półtora roku od wypadku bóle tak bardzo się nasiliły, że pomimo stosowania wspomnianych środków, musiał dwa tygodnie leżeć w bezruchu do ustąpienia bólu. Po tym okresie funkcjonował przez 1-1,5 tygodnia i znowu nasilające się dolegliwości zmuszały go do położenia się na dwa tygodnie do łóżka. Problem ten powtarzał się coraz częściej. Doktor Hall zaczął rozpytywać i szukać dodatkowych środków. Pewnego razu jeden z uzdrowicieli zalecił mu pić naturalny sok z Noni. Doktor zapatrywał się bardzo sceptycznie na taki sposób leczenia, ale nie miał nic do stracenia - dokuczliwe bóle zmusiły go do podjęcia tej próby. Zakupił od razu odpowiednią dawkę kuracji - 2 butelki Noni. Jakież było jego zdziwienie, kiedy po czterech dniach od rozpoczęcia zażywania soku mógł normalnie funkcjonować. Cudowne uzdrowienie w krótkim czasie wzbudziło u niego tak wielkie zainteresowanie sokiem Noni,  iż zaczął interesować się badaniami prowadzonymi przez Instytuty naukowe nad właściwościami soku z Noni.
Doktor Hall do dzisiaj stosuje profilaktykę sokiem z Noni i czuje się bardzo dobrze. Przekonany do tego specyfiku poleca go pacjentom w swojej praktyce lekarskiej w różnego rodzaju schorzeniach, między innymi w chorobach układu kostnego i mięśniowego: problemy z dyskiem, a szczególnie kiedy bóle te związane były ze spastycznymi skurczami mięśni, w stanach zapalnych, w leczeniu zwichnięć, skutków pobić, uderzeń a nawet złamań.