Aktualnie przeglądane: Strona główna » Witaminy - witamina C 500

sok noni

Naturalna witamina C 500 - Produkt Firmy CaliVita

Chociaż niedożywienie nie jest problemem naszej epoki, to jednak musimy liczyć się (i to raczej z naszej winy) ze skutkami niewłaściwej diety. W efekcie pojawiają się "epidemie" nowoczesnego społeczeństwa - osteoporoza, wysoki poziom cholesterolu, anemia, otyłość, osłabienie odporności organizmu, duża liczba chorób układu krążenia.

A co ma z tym wspólnego witamina C?

Bardzo dużo! Ponieważ jedną z przyczyn powstania wyżej wymienionych chorób jest właśnie niedobór witaminy C (oprócz niedoboru wielu innych witamin i składników mineralnych). Nie przypadkowo mówi się, że witamina C stanowi fundament zdrowego organizmu.

witamina-c500C 500 to preparat zawierający witaminę C pochodzącą wyłącznie z naturalnych źródeł. Nowoczesna formuła przedłużonego działania - system stopniowego, kontrolowanego uwalniania witaminy C z róży, zawartej w C 500 pozwala na to, by witamina C uwalniana z tabletki w ciągu 16-18 godzin była stale obecna w organizmie osoby połykającej ją. Skuteczność naturalnej witaminy jest nieporównywalna z aptecznymi syntetykami.

Opakowanie zawiera: 100 tabletek

Składniki aktywne/1 tabletka:
Naturalna witamina C (z bioflawonoidami) - 500 mg

Sposób użycia: 1 tabletka dziennie po posiłku lub według zaleceń.

                                                   CENNIK       ZAMÓWIENIA

WAŻNE!
Podczas gorączki, podawania antybiotyków, leków sterydowych, środków antykoncepcyjnych i hormonalnych, zapotrzebowanie na witaminę C w organizmie wzrasta kilkakrotnie.

Zamawiaj zawsze u solidnego doradcy, który  zapewni Ci gwarancję kompleksowych informacji na temat stosowania oraz przebiegu kuracji (zobacz tutaj >>>). 


Chcesz mieć więcej czasu? Nie trać go na chorobę!

Odkrycie witamin mogłoby służyć jako fascynujący temat do napisania powieści. Dzisiaj trudno już sobie wyobrazić, że to właśnie brak witaminy C doprowadził do szkorbutu i śmierci tysięcy ludzi. Choroba ta była koszmarem nie tylko marynarzy, lecz również tych, którzy żyli w ubóstwie lub byli ofiarami klęski żywiołowej. Kiedy w 1933 r. dwóch angielskich naukowców - Hawort i Hirst - oraz niemiecki chemik Michaeel odkryli skład chemiczny witaminy C, nazwali ją kwasem askorbinowym (dosłownie: wolnym od szkorbutu).
 
Witamina C

Mówiąc o witaminie C, można by jeszcze przytoczyć wiele nazwisk, ale przede wszystkim należy wspomnieć o Albercie Szentgyörgyi. Ten węgierski naukowiec, laureat nagrody Nobla, podczas badań prowadzonych nad procesem oddychania komórek roślinnych odkrył pewną dziwną, jeszcze nie skatalogowaną substancję. Tym samym uczynił decydujący krok w kierunku udowodnienia, że właśnie chodzi o poszukiwaną witaminę C. A że jego gabinet znajdował się w Szegedzie, w samym środku jednego z największych regionów uprawy papryki, nie wytrzymał, by nie sprawdzić, czy nie znajdzie kwasu askorbinowego w papryce.

Wynik był oszałamiający!

Z przebadanej papryki w ilości 2000 kilogramów uzyskał pół kilograma witaminy - ilość znacznie większą niż z innych roślin.

A teraz przejdżmy z przeszłości do przyszłości. Dzisiaj już prawie wszyscy wiedzą, co to jest witamina C. Obecnie szkorbut nie jest już dla nas żadnym niebezpieczeństwem, bo marynarze wiedzą, co powinni ze sobą zabrać w długie podróże. Chociaż niedożywienie nie jest problemem naszej epoki, to jednak musimy liczyć się (i to raczej z naszej winy) ze skutkami niewłaściwej diety. W efekcie pojawiają się epidemie nowoczesnego społeczeństwa - osteoporoza, wysoki poziom cholesterolu, anemia, otyłość, osłabienie odporności organizmu, duża liczba chorób układu krążenia.

A co ma z tym wspólnego witamina C?

Badania naukowe udowadniają, że witamina C:

Jest jednak mały kłopot! Witamina C może spełnić wymienione funkcje jedynie w przypadku, gdy jest jej odpowiednia ilość w organizmie! Udowodniono już, że pomimo naszych najlepszych starań zmierzających do racjonalnego ożywiania, nie jesteśmy w stanie zapewnić naszym komórkom wystarczającej ilości witaminy C. Przyczyną jest nie tylko uboga w składniki odżywcze gleba, obróbka artykułów żywnościowych czy ich przechowywanie, lecz również nasz styl życia.

Możemy tu wymienić kilka czynników, które dosłownie likwidują molekuły witaminy C w naszym organizmie: stres, palenie tytoniu, alkohol, leki, nadmierny wysiłek fizyczny, klimakterium, nawracające infekcje (zwłaszcza przebiegające z gorączką), ciąża i okres karmienia, wiek powyżej 55 roku życia oraz szereg jeszcze innych.   

Biorąc pod uwagę podstawową cechę witaminy C (rozpuszczalność w wodzie), tylko produkty wytwarzane w oparciu o najnowoczesniejszą technologię - timed release (stopniowe i rozciągnięte w czasie wchłanianie), są w stanie zapewnić odpowiedni poziom witamin w organizmie. Firma CaliVita International oferuje właśnie takie suplementy diety: C 1000, C 500, C 300 Plus, C Plus. Nie zapomina również o dzieciach - dla najmłodszego pokolenia oferuje tabletki w kształcie zwierząt o nazwie Lion Kids + C.


Z doświadczeń naszych klubowiczów

Zrozumiałam swój błąd!

Jestem młodą osobą, którą do niedawna nie interesował zdrowy styl życia. Często jadłam byle co, byle gdzie i o byle jakiej porze. Żyłam bardzo aktywnie, dużo paliłam i… czułam się wyśmienicie! Niestety, do czasu kontuzji.
Moje zimowe wyczyny na nartach skończyły się urazem kolana, co na długo unieruchomiło mnie w łóżku. Z nudów paliłam jeszcze więcej, jadłam bez opamiętania i czułam, że z dnia na dzień tracę swoją wrodzoną witalność. Ledwo wyleczyłam kolano, "złapałam" wirusa. Nie mogłam jednak pozwolić sobie na kolejne kilka dni wolnego – musiałam przecież nadrobić i tak spore już zaległości. Chodziłam więc z gorączką na zajęcia, aż w końcu "dorobiłam się" zapalenia płuc. Od tego czasu infekcje "wracały jak bumerang", a ja zmieniałam antybiotyki jak rękawiczki.

W końcu moja mama wzięła sprawy w swoje ręce. Pilnowała, abym codziennie zażywała Noni (przez pierwszy miesiąc aż 3 razy po 30 ml), AC-Zymes w dawce 3 razy po 2 kapsułki oraz C-1000, którą po tygodniu zamieniła na C Plus.
Z dnia na dzień czułam się coraz lepiej, jakby ktoś doładowywał moje życiowe akumulatory. Dopiero wtedy zrozumiałam swój błąd. Zaczęłam interesować się zdrowiem, dużo czytałam na ten temat, znalazłam nawet czas, by pójść z mamą na wykład z lekarzem. Rzuciłam też palenie, co wcale nie okazało się tak trudne, jak myślałam. Staram się zdrowo odżywiać, choć wiem, że to nie zawsze wystarczy. Łykam więc codziennie Vital B i chociaż już nie palę – Smokerade, które wspaniale wpływa na moje oskrzela, zniszczone krótkim, ale dość intensywnym paleniem.
Przede mną sesja egzaminacyjna, więc w moim "suplementowym menu" nie zapominam o Triple Potency Lecithin i Stress Management B Complex.
Ania z Łodzi, CaliNews, styczeń 2006

Nic w życiu nie dzieje się bez powodu

Długie leczenie za pomocą medycyny konwencjonalnej (niestety, bez efektu) zetknęły mnie z CVI. I to właśnie  pomogło mi wyleczyć mojego syna. Patryk ma obecnie 6 lat. Problemy zdrowotne zaczęły się, gdy skończył 6 miesięcy. Okres jesienno-zimowo-wiosenny, czyli od września do maja, co roku wyglądał tak samo. Zaczynało się od kataru. Już wtedy wiedziałam, jak będzie wyglądała kolejna noc. Około pierwszej dziecko zaczynało się budzić. Wsiadaliśmy w samochód i do szpitala. Kiedy zakupiłam nebulizator do inhalacji, ratowałam go sama w domu. Następnie pojawiał się kaszel, zapalenie oskrzeli, a potem zapalenie ucha i oczywiście antybiotyki-średnio 4 razy w roku. Choroba ustępowała, ale powracała po tygodniu, dwóch. Wytchnienie dawały tylko miesiące wakacyjne. Trafiliśmy do alergologa, który rozpoznał nieatopową astmę oskrzelową. Zaczęło się lekami wziewnymi jako zalecenie stałe.

Kolejnym problemem były uciążliwe zaparcia, na które dziecko cierpiało "od zawsze". Nie mogłam sobie z nimi poradzić. Zrobiłam badanie kału, ponieważ Patryk strasznie zgrzytał zębami. Wynik: glista ludzka. Mnóstwo leków, ogromne wydatki i ciągłe wizyty u lekarzy. W październiku 2004r. historia się powtórzyła. Dziecko wzięło dwa antybiotyki pod rząd, nie przyniosło to żadnego efektu. Z każdym dniem było coraz gorzej. Synek miał zatkany nosek, oddychał tylko ustami, słabo słyszał, stale kasłał. Stwierdzono powiększony trzeci migdał i płyn w uszach. Otrzymaliśmy skierowanie do szpitala w celu usunięcia migdałka i założenia drenów do uszu. Źle wypadło również badania płuc zrobione przez alergologa. Byłam przerażona! Pomyślałam, że tak dalej nie da się żyć. Muszę coś z tym zrobić.

Od stycznia 2005r. zaczęłam podawać dziecku następujące preparaty: AC-Zymes, Garlic Caps, C Plus, Bee Power, Chelated Zinc oraz Spirulina Max. W lutym Patryk wziął jeszcze Bactrim, by wyleczyć zapalenie oskrzeli. Nosek w dalszym ciągu był zatkany, zdecydowałam się podawać ParaProteX, aby oczyścić organizm z pasożytów. Po dwóch tygodniach z zatok zaczęły schodzić niewyobrażalne ilości śluzu. Trwało to około miesiąca. Z płynem w uszach poradziłam sobie za pomocą zabiegów wysuszających. W kwietniu ustąpiły wszystkie objawy – zatkany nos, kaszel, dziecko całkowicie odzyskało słuch. Nie muszę już podawać leków zaleconych przez alergologa.

Gdy zaczyna się infekcja, podaję synowi duże ilości czosnku w postaci preparatu Garlic Caps oraz naturalną witaminę C czyli C Plus lub C 500. To naprawdę działa!!!
Przez trzy miesiące podawałam Patrykowi również Polinesian Noni. Ustąpiły uciążliwe zaparcia. Badanie płuc przeprowadzone pod koniec lipca, ku zdziwieniu alergologa, wypadło bardzo dobrze. Kilka dni temu zaczęłam podawać synowi Ocean 21. Wiem też, że pewne suplementy, niezbędne do uzupełnienia diety, będzie otrzymywał przez cały czas. Chcę mu wpoić tę zasadę na całe życie.
Wioletta Wasińska (Płońsk)


Z mojej praktyki lekarskiej

Moja mama ma wysoki poziom cholesterolu. Bardzo uważam, co dla niej ugotować, jednak jej poziom cholesterolu nie zmienia się. Nie chciałabym odciąć ją od radości, jaką wszyscy znamy, czyli zjedzenia kawałka schabowego. Jakie produkty należy jej polecić, przez jaki okres czasu i w jakich ilościach powinna je przyjmować?

Poniższa kombinacja dobrze się sprawdziła: Cholestone (3 x 1), Omega-3 (3 x 1), C 500 (3 x 1), White Willow (3 x 1), Chromium Max 500 (rano i w południe 1 kapsułka na pół godziny przed posiłkiem, z dużą ilością płynów). Podczas diety należy zwracać uwagę, nie tylko na zmniejszenie ilości tłuszczów, ale również na ograniczenie węglowodanów, zwłaszcza cukrów rafinowanych!

dr Edith Varga, CaliNews lipiec 2004

"Mój pięcioletni synek od września chodzi do przedszkola. Niestety, w minionych miesiącach więcej czasu spędzał w domu niż w przedszkolu. Ja też więcej jestem na zwolnieniu lekarskim, niż w pracy. Mateusz pochodzi do przedszkola dwa-trzy dni, po czym łapie infekcję i spędza w domu tydzień lub dziesięć dni. Gdy odzyskuje zdrowie, wraca do dzieci - i wszystko zaczyna się od nowa. Jak mogę to zmienić?

Małe dziecko wchodzące w nowe środowisko często jest podatne na infekcje, nieznane przez jego organizm. Warstwowe ubieranie "na cebulę" i dostarczenie organizmowi witamin może wiele zmienić. Multiwitamina Lion Kids oraz witamina C dla dzieci - Lion Kids C - wspiera optymalne funkcjonowanie systemu immunologicznego, a regularne zażywanie tych produktów zmniejsza ilość infekcji do minimum. Multiwitamina jest chętnie spożywana przez dzieci, gdyż tabletki mają zabawne kształy zwierząt i smak owoców tropikalnych. Ten wysokiej jakości produkt nie zawiera cukru, konserwantów, ani sztucznych barwników. Dzieciom w wieku przedszkolnym wystarczy podawać jedną tabletkę dziennie.

dr Edith Varga, CaliNews Styczeń 2004